Tym razem wrzucamy artykuł ze zdjęciami z albumu rodzinnego Pana Wojciecha Wańskiego. Pierwotnie artykuł zamieszczony został w 2016 roku na Portalu TwojaKruszwica.tk poniżej zamieszczamy treść wiadomości od Pana Wojciecha:
Mój Tata to Alojzy Wański. W Cukrowni pracował w czasie wojny i zaraz po niej. W 1942 roku obraził miejscowego Volksdeucha i trafił do więzienia w Inowrocławiu. Wcześniej, aby chronić pierwszego syna Wacława, zdążył wysłać go do rodziny w Warszawie. Syn zaginął w czasie Powstania Warszawskiego. Tata po wojnie był jakiś czas szefem biura Cukrowni. Publikacja pamiątkowa opisująca historię Cukrowni mówi o nim w fragmencie. Rozumiem, że starych fotografii się nie poprawia i zostają takie jakie są. Ale w opisie do zdjęcia można wprowadzić poprawkę. W Cukrowni w czasie wojny pracował też mój Dziadek. Czasami jestem w Kruszwicy. Mam tam rodzinę ze strony Mamy i Taty. W Kruszwicy, Inowrocławiu, Sławsku Wielkim, Strzelnie.
Z wielkim sentymentem oglądam Waszą stronę.
Pozdrawiam
Wański Wojciech
Zdjęcia przedstawiają członków rodziny Wańskich w różnym okresie czasu. Ojciec Pana Wojciecha, Alojzy Wański pracował w Cukrowni Kruszwica jako szef biura. W czasie wojny w 1942 za obrazę miejscowego Volksdeucha trafił do więzienia w Inowrocławiu skąd odtransportowano Go do Obozu koncentracyjnego w Oranienburgu. Z tego czasu pochodzi przesłany nam przez Pana Wojciecha dokument. Była to standardowa poddawana cenzurze karta, którą więźniowie mogli wysłać do najbliższych (w karcie nie można było narzekać na warunki panujące w obozie). Po wojnie Alojzy Wański przez jakiś czas sprawował jeszcze funkcję szefa biura w cukrowni. Starszy brat Pana Wojciecha, Wacław na początku okupacji za pośrednictwem ojca trafił do Warszawy, gdzie zginął w czasie Powstania Warszawskiego. Na zdjęciach widzimy również działaczy klubu wioślarskiego „Gopło”, do których należał Alojzy Wański. Większość zdjęć wykonano w Kruszwicy.















